Kupili i nie płacili
Gminy Międzyzdroje długo nie interesowała się tym, co posiadała. Dopiero w 1998 r. sprzedała ośrodek spółce Yellow Company, która miała ponoć ośrodki również na Mazurach. Wkrótce jednak przestała płacić podatki i zniknęła.
- Długo próbowaliśmy odszukać spółkę, ale rozpłynęła się jak kamfora - mówi Wanda Konarzewska, sekretarz miasta Międzyzdroje.
Dziś spółka jest winna gminie tylko z tytułu opłat za wieczyste ponad 80 tys. zł plus odsetki, nie wspominając o innych należnościach.
Nie mogąc znaleźć spółki, która - jak wieść gminna niesie - wynajmowała na siedzibę m.in. pokój w Mariocie, oddano sprawę do komornika. Ten dwukrotnie już wystawił majątek na sprzedaż za kwotę nieco powyżej 300 tys,. zł, ale chętnych nie znalazł.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|